• Codzienność
  • Jedź na wakacje – mówili… Odpoczniesz – mówili…

    Pojechaliśmy. Zapakowanie naszego hatchbacka było niczym tetris level hard. Sześciogodzinna podróż z dwójką dzieciaków, to sprawdzian cierpliwości dla najspokojniejszego tybetańskiego mnicha. Rodzinne wakacje. Siekanka. Odpoczynek. Brzmi to prawie tak zabawnie, jak „urlop” macierzyński. I nie wiem czy to jakiś wrodzony masochizm, czy po prostu matczyna miłość, ale bez wahania pojechałabym znowu! Najważniejsze jest podejście Nie […]

  • Rodzinne dialogi
  • Rodzinne dialogi VIII

    Jak to matka polka niepracująca, siedzę w domu z dziećmi cały dzień i nic nie robię. Że pogoda ładna, to siedzenie w domu zmieniliśmy na siedzenie w ogrodzie. Brzdące wesoło bawią się na kocu, sielski widok, nie powiem. Rozczuliło mnie to kompletnie, oznajmiam więc „Posuńcie się trochę, położę się w środku i zrobimy sobie zdjęcie„. […]

  • Codzienność
  • Jak to jest z dwójką?

    To pytanie słyszę najczęściej. Jak to jest z dwójką? No cóż, minęły 4 miesiące mojego podwójnego macierzyństwa, ostatnie dwa tygodnie spędziłam z dzieciakami bez męża, więc moja odpowiedź na to pytanie będzie nieco dłuższa niż „Bywa różnie”. Wiecie, generalnie to jest super – bo bezzębne (choć od wczoraj już nie) uśmiechy, tulitulanki o poranku, słodkie […]

  • Testowanie
  • Pieluchy wielorazowe

    Jakiś czas temu pisałam Wam o rzeczach, których nie miałam odwagi wypróbować przy pierwszym dziecku, za to zdecydowałam się sprawdzić je przy drugim – o tutaj. Było o chuście, spaniu razem, szumiących zabawkach i mlecznej biżuterii. Dziś mogłabym dopisać jeszcze jedną rzecz – pieluchy wielorazowe. Kiedy byłam w ciąży wiele z moich znajomych deklarowało chęć […]