• Testowanie
  • Miś Szumiś vs Sterntaler, czyli o gadżetach, których nigdy nie chciałam mieć

    Jeśli jesteście ze mną już dłuższy czas, to pewnie wiecie, że nie jestem zwolenniczką modnych gadżetów dla maluchów. Nadal nie rozumiem fenomenu (i ceny!) żyrafki Sophie, nigdy nie uważałam, że Szumiś jest wart swojej ceny, a spacer bez trójkołowego Quinny jest niemożliwy. Tym razem jednak kajam się i biję w piersi na kolanach, bo stałam […]

  • Codzienność
  • Poród porodowi nierówny

    Niedługo minie miesiąc odkąd urodziłam synka. Nawet nie pytajcie kiedy to zleciało…! Często na Facebooku wysyłacie mi wiadomość z pytaniem „jak poród, czy drugi łatwiejszy, czy było tak samo”. Nigdy nie lubiłam mówić o swoich porodach. Ale pobyt na patologii ciąży zdecydowanie pozbawił mnie wszelkich barier i zahamowań – o czym też będzie osobny wpis […]

  • Z przymrużeniem oka
  • 8 gifów pokazujących, jak reagujesz w codziennych sytuacjach

    Kiedy babcia oferuje, że zajmie się Twoim dzieckiem i masz wychodne: Kiedy Twój mąż pierwszy raz sam zmienił dziecku pieluchę: Kiedy ktoś się Ciebie pyta, jak poród: Kiedy uświadamiasz sobie, że dziś sobota i starsze dziecko nie idzie do przedszkola: Kiedy jesteś w ciąży, a któraś z Twoich koleżanek zaczyna opowiadać o swoim porodzie: Kiedy […]

  • Codzienność
  • Podwójne macierzyństwo po raz pierwszy, czyli kilka wniosków pisanych „na gorąco”

    Stało się. 5 lutego po raz drugi zostałam mamą. W trampkach oczywiście 😉 Mówi się, że pierwsze dziecko wywraca życie do góry nogami, o 180 stopni. To co w takim razie powiedzieć o drugim…? Że znów o 180 stopni? Nie nie, wtedy wszystko wróciłoby do normalności 😉 Drugie dziecko przenosi życie do innej czasoprzestrzeni. Zabieganej, […]

  • Codzienność
  • Strach przed porodem

    Dziś 31 stycznia. Termin mojego porodu ma chyba 7-milowe buty, bo zbliża się wielkimi krokami. Choć z drugiej strony… czas wlecze się niemiłosiernie. Końcówka ciąży jest straszna – nie tylko dla mnie (fizycznie), ale też dla moich bliskich (psychicznie), bo jestem zołzą, którą najchętniej wystrzeliliby w kosmos (o czym możesz przeczytać tutaj). Dlatego dni do […]