• Codzienność
  • Jedź na wakacje – mówili… Odpoczniesz – mówili…

    Pojechaliśmy. Zapakowanie naszego hatchbacka było niczym tetris level hard. Sześciogodzinna podróż z dwójką dzieciaków, to sprawdzian cierpliwości dla najspokojniejszego tybetańskiego mnicha. Rodzinne wakacje. Siekanka. Odpoczynek. Brzmi to prawie tak zabawnie, jak „urlop” macierzyński. I nie wiem czy to jakiś wrodzony masochizm, czy po prostu matczyna miłość, ale bez wahania pojechałabym znowu! Najważniejsze jest podejście Nie […]

  • Codzienność
  • Jak to jest z dwójką?

    To pytanie słyszę najczęściej. Jak to jest z dwójką? No cóż, minęły 4 miesiące mojego podwójnego macierzyństwa, ostatnie dwa tygodnie spędziłam z dzieciakami bez męża, więc moja odpowiedź na to pytanie będzie nieco dłuższa niż „Bywa różnie”. Wiecie, generalnie to jest super – bo bezzębne (choć od wczoraj już nie) uśmiechy, tulitulanki o poranku, słodkie […]

  • Codzienność
  • Poród porodowi nierówny

    Niedługo minie miesiąc odkąd urodziłam synka. Nawet nie pytajcie kiedy to zleciało…! Często na Facebooku wysyłacie mi wiadomość z pytaniem „jak poród, czy drugi łatwiejszy, czy było tak samo”. Nigdy nie lubiłam mówić o swoich porodach. Ale pobyt na patologii ciąży zdecydowanie pozbawił mnie wszelkich barier i zahamowań – o czym też będzie osobny wpis […]

  • Codzienność
  • Podwójne macierzyństwo po raz pierwszy, czyli kilka wniosków pisanych „na gorąco”

    Stało się. 5 lutego po raz drugi zostałam mamą. W trampkach oczywiście 😉 Mówi się, że pierwsze dziecko wywraca życie do góry nogami, o 180 stopni. To co w takim razie powiedzieć o drugim…? Że znów o 180 stopni? Nie nie, wtedy wszystko wróciłoby do normalności 😉 Drugie dziecko przenosi życie do innej czasoprzestrzeni. Zabieganej, […]