• Codzienność
  • Jak to jest z dwójką?

    To pytanie słyszę najczęściej. Jak to jest z dwójką? No cóż, minęły 4 miesiące mojego podwójnego macierzyństwa, ostatnie dwa tygodnie spędziłam z dzieciakami bez męża, więc moja odpowiedź na to pytanie będzie nieco dłuższa niż „Bywa różnie”. Wiecie, generalnie to jest super – bo bezzębne (choć od wczoraj już nie) uśmiechy, tulitulanki o poranku, słodkie […]

  • Codzienność
  • Poród porodowi nierówny

    Niedługo minie miesiąc odkąd urodziłam synka. Nawet nie pytajcie kiedy to zleciało…! Często na Facebooku wysyłacie mi wiadomość z pytaniem „jak poród, czy drugi łatwiejszy, czy było tak samo”. Nigdy nie lubiłam mówić o swoich porodach. Ale pobyt na patologii ciąży zdecydowanie pozbawił mnie wszelkich barier i zahamowań – o czym też będzie osobny wpis […]

  • Codzienność
  • Podwójne macierzyństwo po raz pierwszy, czyli kilka wniosków pisanych „na gorąco”

    Stało się. 5 lutego po raz drugi zostałam mamą. W trampkach oczywiście 😉 Mówi się, że pierwsze dziecko wywraca życie do góry nogami, o 180 stopni. To co w takim razie powiedzieć o drugim…? Że znów o 180 stopni? Nie nie, wtedy wszystko wróciłoby do normalności 😉 Drugie dziecko przenosi życie do innej czasoprzestrzeni. Zabieganej, […]

  • Codzienność
  • Strach przed porodem

    Dziś 31 stycznia. Termin mojego porodu ma chyba 7-milowe buty, bo zbliża się wielkimi krokami. Choć z drugiej strony… czas wlecze się niemiłosiernie. Końcówka ciąży jest straszna – nie tylko dla mnie (fizycznie), ale też dla moich bliskich (psychicznie), bo jestem zołzą, którą najchętniej wystrzeliliby w kosmos (o czym możesz przeczytać tutaj). Dlatego dni do […]